Podobnie jak wokół innych dyscyplin, tak i wokół snowboardu narosło przez lata wiele fałszywych mitów. Niektóre są na tyle szkodliwe, że zniechęcają część osób przed rozpoczęciem nauki jazdy na desce. W tym wpisie obalamy cztery najpopularniejsze snowboardowy mity i udowadniamy, że warto zdecydować się na rozpoczęcie swojej przygody z tą zimową aktywnością.

MIT 1: Snowboard jest bardziej niebezpieczny niż narty

Zapoznając się ze statystykami dotyczącymi wypadków na stokach, można dojść do wniosku, że snowboard jest bardziej niebezpieczną dyscypliną od narciarstwa. Wynika to jednak z faktu, że na desce jeżdżą głównie ludzie młodzi, a więc bardziej skłonni do ryzykownych zachowań, powodujący więcej kolizji. Jeśli chodzi o podatność na kontuzje, snowboard jest bezpieczniejszy od nart – dzięki nogom sztywno przymocowanym do deski trudniej doznać urazu kolan czy skręcenia kostki.

MIT 2: Nauka jazdy na desce snowboardowej jest trudna i żmudna

Nauka każdej nowej umiejętności wymaga czasu. Nie inaczej jest z jazdą na desce. Choć na początku nauki snowboardu będziesz lądować na tylnej części ciała częściej niż narciarze, to szybciej dojdziesz do zadowalających rezultatów – ocenia się, że osiągnięcie tego samego poziomu w szusowaniu na snowboardzie wymaga dwa razy mniej czasu niż w przypadku nart. Wpływ na taki stan rzeczy ma w dużym stopniu konieczność opanowania tylko jednej, a nie dwóch desek.

MIT 3: Snowboard jest tylko dla młodych ludzi

Patrząc na snowboardzistów, widzi się wśród nich głównie ludzi młodych. To prawda – średnia wieku fanów snowboardu jest niższa niż adeptów narciarstwa. Nie wynika to jednak z większej trudności snowboardu, a faktu, że jest on dyscypliną o wiele młodszą. Naukę jazdy na desce można z powodzeniem rozpocząć w każdym wieku. Jest bardzo prawdopodobne, że już za kilka lub kilkanaście lat snowboard będzie równie ugruntowanym sportem zimowym co narciarstwo.

MIT 4: Snowboardziści dewastują stoki

W powszechnej świadomości istnieje przekonanie, że snowboardziści niszczą stoki bardziej niż narciarze. To w najlepszym razie półprawda. Za dewastowanie stoków odpowiadają głównie początkujący lub nienauczeni prawidłowej techniki snowboardziści, którzy nie potrafią jeszcze prawidłowo poruszać się po stoku, zgarniając śnieg. Podobnie jest jednak w przypadku narciarzy jeżdżących pługiem, których na większości stoków jest zdecydowanie więcej niż fanów jednej deski.

Jak więc widać, snowboard nie jest ani bardziej niebezpieczny, ani trudniejszy niż narty, a jego naukę można rozpocząć w każdym wieku… do czego gorąco zachęcamy!